– Seks nie jest najważniejszą rzeczą w małżeństwie! – Chyba to powiedziała Kaśka, wpychając w siebie kolejny kawałek rolady. Spojrzałam na trzymany w ręku kieliszek i już wiedziałam, że na tym jednym się nie skończy. Musiałam mieć w sobie trochę więcej procentów, by nie tylko wytrzymać do końca spotkania, ale przede wszystkim żeby się głupio […]

Czytaj więcej >

Znowu obudziło go chrapnięcie. Ale wcale nie spieszno mu było do otwarcia oczu zwłaszcza, że było mu nadzwyczaj dobrze i wcale nie zamierzał tego zaburzać. Dawno nie czuł się tak odprężony i zrelaksowany, a ostatnio żył w takim napięciu. że zdążył zapomnieć jakie to uczucie. Kolejne chrapnięcie. Tym razem otworzył oczy i wszystko wróciło. Szaleńcza […]

Czytaj więcej >

    Niektórzy z Was pamiętają jak ponad 3 lata temu zaczął po mnie chodzić Lucyfer. Zaskutkowało to webinarem wszechczasów, gdzie Piekielny (w czystej postaci, bez żadnych przenośni czy skojarzeń z „Diabłem” vel R. Lazcanso) grał pierwsze skrzypce. „Lucyfer” wydarzył się w maju 2017 roku (mała retrospekcja jest dostępna tutaj) Oj dostało się nam. Zwłaszcza […]

Czytaj więcej >

Otworzyłam usta, ale nie wydobył się z nich żaden dźwięk. Mogłam tylko patrzeć to na moją babcię, to na przybysza. Bunia, najpewniej zniecierpliwiona brakiem jakiejkolwiek reakcji z mojej strony, podeszła do gościa. – Piotrusiu, nareszcie. Już zaczynałam się martwić.  – Nie rozumiałam co się dzieje. Obcy wyściskał babcię, a potem wszyscy uczestniczyli w spektaklu pod […]

Czytaj więcej >

To było jak uderzenie młotem. – Twoja kobieta … – Mallroy oniemiał. Jego kobieta?! I wtedy zrozumiał, że tak. Anna była jego kobietą, tylko jeszcze o tym nie wiedziała. To, że zdenerwowany ruszył spod posterunku byłoby dużym niedopowiedzeniem. Szalejące w jego głowie myśli przeplatały się z usłyszanymi przed chwilą zdaniami. – Nic nie wiedziała. Prawie […]

Czytaj więcej >

Czuł, że coś jeszcze jest bardzo nie tak, ale zanim to określił, Asia przełączyła rozmowę. Słysząc wypowiedziane słabym głosem: – Halo? – odruchowo się przestawił. – Piotr Karski.  – A potem był już w stanie tylko słuchać. Na początku głównie dlatego, że starsza pani miała słowotok i go najzwyczajniej w świecie nie dopuściła do głosu. […]

Czytaj więcej >

Gdy się czegoś boimy, to właśnie strach wytycza granice i wpływa na nasze zachowanie. Boimy się różnych rzeczy. Tego, że nie podołamy zadaniu, poniesiemy porażkę lub że dopadną nas demony przeszłości. W moim przypadku chodziło o to ostatnie. Ale niezależnie od powodu, to strach pozwala nam zdobyć się na coś, co zwykle daleko przekraczałoby granice […]

Czytaj więcej >

  Gdyby to dotyczyło kogokolwiek innego, uznałby to za niezwykle zabawną i szalenie pokręconą historię. Kilka razy otwierał usta, by udzielić Alice jakiejkolwiek odpowiedzi, ale za każdym razem rezygnował. Nie było dobrej odpowiedzi i nie było właściwej reakcji. Bo co miał powiedzieć? Prawdę? A jaka ona była? Że w mieście zjawiła się kobieta, która wywołuje […]

Czytaj więcej >

Był wściekły. Najbardziej na siebie, bo cały jego spokój i opanowanie okazały się pobożnym życzeniem. Niepotrzebnie dał się ponieść emocjom. To bylo silniejsze od niego, gdy zaraz zakończeniu rozmowy z Denise wykręcił ten numer. I powiedział to co powiedział. – Cholera. – Dobrze wiedział dlaczego skończył rozmowę zanim na dobre ją zaczął. Gdy tylko obiecał […]

Czytaj więcej >